^ Góra strony
Biuletyn Informacji Publicznej  
Zaloguj

Wpisz Imię, Nazwisko i hasło

Użytkownik
hasło

Kalendarz szkoleń

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
Data : wtorek, 2 październik 2018
6
7
8
9
12
14
15
17
18
19
20
21
22
23
Data : wtorek, 23 październik 2018
24
25
26
27
28
29
30
31

Newsletter

Galeria

baner galeria  

Winnice ziemi sandomierskiej

To już trzecia edycja seminariów wyjazdowych szlakiem polskich winnic. Tym razem odwiedziliśmy ziemię sandomierską. Południowo wschodnia część wyżyny kielecko sandomierskiej od rejonów powiatu opatowskiego po Sandomierz pokryta jest utworami lessowymi o miąższości do 30 metrów. To niezwykły, malowniczy rejon licznych pagórków lessowych poprzecinanych głębokimi wąwozami. W ty rejonie znajduje się drugie co do wielkości zagłębie sadownicze w Polsce. Na glebach lessowych wytworzyły się bardzo urodzajne czarnoziemy, Bonitacja gleb w tym rejonie kształtuje się przeważnie w przedziale od klasy I do III. Stosunkowo Łagodny klimat i głęboka, pylasta, przepuszczalna ziemia jest rajem dla korzeni winorośli, które łatwo penetrują glebę w poszukiwaniu składników pokarmowych i wody, a jednocześnie nie są narażone na stagnację wody gruntowej, gdyż jej nadmiar szybko spływa. Jedyną przeszkodą mogą być srogie zimy, które raz na jakiś czas mogą zmrozić łozy lub pąki, bardziej szlachetnych szczepów Vitris Vinifera.

Jest piękny, słoneczny i ciepły, późnojesienny dzień. Do pierwszego punktu naszej wycieczki docieramy już ok. godz. 10-tej. Winnica Płochockich położona jest w miejscowości Daromin (kilkanaście kilometrów za Opatowem) na łagodnym stoku południowym. Pierwsze krzewy zostały posadzone w roku 2005. Obecnie winnica ma powierzchnię ok 4,5hektara. Uprawianych jest ok. dwudziestu szczepów, 60% białych i 40 czerwonych. Najważniejsze z nich to: Solaris, Seyval Blanc, Hibernal, Johaniter, Marechal Foch, Leon Millot, Regent, Zweigelt, Sibera, Traminer, Rondo. Państwo Płochoccy do świetnych warunków glebowo klimatycznych dokładają swój niesamowity talent, ogromną pasję, ciężką pracę i silną determinację. Te wszystkie „składniki” to klucz do sukcesu. W winiarni powstają tutaj doskonałe wina. Produkuje się tu wina białe, czerwone i różowe.IMG 1649

winnica Płochockich

Pani Barbara Płochocka zaprowadziła nas na początek na winnicę znajdującą się na mocno wyniesionym terenie ponad zabudowania mieszkalne i zabudowania winiarni. Opowiada nam o powstaniu winnicy uprawie cięciu, ochronie przed ptactwem. Następnie schodzimy do samej winiarni, oglądamy prasę i szypułkowarkę do winogron, Później schodzimy jeszcze niżej do kolejnego pomieszczenia gdzie trwa właśnie proces technologiczny produkcji wina czerwonego i leżakuje wino w dębowych beczkach, Tam oglądamy poszczególne sprzęty w winiarni. Na finał pozostaje nam degustacja, gdzie czekają na nas już przygotowane talerze serów i pięć gatunków win. Dwa różowe jedno czerwone i dwa białe. Pierwsze, podane wino to Rosse, (wino różowe)jeszcze bardzo młode, ale już z mocnymi aromatami świeżych owoców i bardzo przyjemne dla podniebienia. Poszczególne wina przegryzamy odpowiednimi serami. Wszystkie wina są bardzo interesujące, ale jako gwóźdź programu zostaje podane wino specjalne z podsuszanych owoców. Podsuszane owoce koncentrują wyjątkowo dużo cukru, i jest możliwe wytworzenie w naszych polskich warunkach naturalnie słodkiego wina bez dodatku „grama cukru”. Wino to wymaga jednak wyjątkowo dużo pracy, jest go mało, i dlatego cena takiego trunku musi być wysoka.

winiarnia i agroturystyka

degustacja W. Płochockich
Następnie po wizycie mamy krótki przejazd do Sandomierza, gdzie mamy przewidziane zwiedzanie, oraz wstąpienie do jeszcze jednej winnicy.

W Sandomierzu dzięki gościnności ojców Dominikanów, mamy okazję zwiedzić Winnicę Świętego Jakuba. My zostaliśmy oprowadzeni po winnicy przez ojca Michała który przedstawił nam historię tego winnego przedsięwzięcia.
Winnica ta ma bardzo zacne „korzenie”. Historia winnicy sięga XIII wieku, a dokładnie, 1226roku kiedy Dominikanie sprowadzili się na to miejsce do Sandomierza. Wraz wznoszeniem murów klasztoru powstała jedna z pierwszych winnic na tym terenie. Sadzonki sprowadzone były z Włoch. Już w roku 1238 winnica uzyskała certyfikat handlowy Książąt Piastowskich na dystrybucję wina w Europie, który został potwierdzony przez księcia Leszka Czarnego. Winno z winnicy miało wysoką renomę, znajdowało się nawet na stole królewskim. Winnica trwa do roku 1260, kiedy to Tatarzy mordują 49 Dominikanów, wraz z miejscową ludnością, która usiłuje się schronić w murach klasztoru. Dominikanie jednak przybywają na to miejsce z innych, konwentów i głoszą wiarę, oraz zajmują się winną latoroślą. Przychodzi jednak okres surowych zim i załamuje się winiarstwo w Polsce w XVI; W roku 1864 car likwiduje zakon i wypędza Dominikanów, którzy powracają na to miejsce dopiero w roku 2001. W roku 2012, dokładnie dnia 8 maj zostają zasadzone ponownie krzewy winne na powierzchni 10 arów. Istnieją też plany powiększenia winnicy do powierzchni 1 hektara. W 2016 roku 22 września, nastąpiło oficjalne otwarcie powiększonej winnicy i odbyło się pierwsze winobranie. Pierwsze dziesięcio-arowe nasadzenie zlikwidowano, ponieważ odmiany nie były najlepsze do produkcji winiarskiej, oraz miejscowych warunków glebowych. Obecnie nie ma jeszcze gotowego wina, gdyż krzewy winne dopiero zaczynają owocować. Niestety szybko musieliśmy się rozstać z Winnicą Świętego Jakuba ponieważ mieliśmy jeszcze sporo do zwiedzania w mieście, ale na pewno będzie jeszcze okazja aby wrócić tutaj do medytacji w zaciszu klasztoru, i przy okazji skosztować szlachetnego trunku.

winnica św Jakuba